czwartek, 4 lipca 2013
holiday ♥
dobry! Po przerwie, wróciłam napisać jak mijają mi wakacje. Na początek wspomnę, że byłam na Life Festival w Oświęcimiu. To było najlepsze rozpoczęcie wakacji ever ♥ Najpierw, wystąpiła Monika Brodka z moją ulubioną piosenką Varsovie i mile się zaskoczyłam jej nowymi utworami. Drugi był Ray Wilson i jego tekst o Spodku w Katowicach: Spodek is fucking perfect :) Na samym końcu występował mój ulubiony Sting ♥ Wyśpiewałam wszystkie piosenki, darłam się, skakałam, leciało tak Englishman in New York, Desert Rose, Roxanne, Shape Of My Heart i wiele innych. Straszne cieszyłam się z tego koncertu. Poniedziałe, Wtorek i tak dalej ciągną się w nieskończoność. Bosz jak se wyobraziłam, że tak będą moje wyglądały wakacje to, aż rzygać się chce, ale nie do końca. W sobotę idę na urodziny do Kary wraz z Sandrą i Iwą, a w piątek po prezenty. Coś czuję, że spalimy dom od Kary :) Ale na serio zanosi się na wielkie party. Biorę z Rudym rolki i mam nadzieję na że zrobimy sesyję ♥ Jeszcze tylko 2 dni i hello birthday! ♥ Dobra ja spadam i zostawiam zdjęcia z tego tygodnia. Pa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







będzie party, będzie! :D
OdpowiedzUsuńpiękne zdjęcia ;)
do jutra! ;*